sobota, 22 marca 2014

Przytul mnie

Choć raz przytul mnie....


tak bardzo tego pragnę... moje serce umiera, nie potrafię bez Ciebie żyć... jak mam się pozbierać?
Czekam na dzień kiedy Bóg zabierze mnie do Ciebie i znów będziemy razem....


Kocham Tęsknię Myślę ...



środa, 19 marca 2014

Mamo...

Chciałabym się do Ciebie przytulić, tak bardzo...tęsknota rozrywa moje serce na kawałki...

Jest tyle rzeczy, o których chciałabym z Toba porozmawiać....

Tyle spraw do przekazania....

Tyle uczuć do wyrażenia....

Patrzę na Twoje zdjęcia i nie dowierzam, że Ciebie nie ma... gdzies moze jesteś? dlaczego więc nie mogę Ciebie zobaczyć?

Za chwilkę minie rok....a to wszystko wydaje sie jakby wczoraj....

Gdzie jesteś? Mamo....

wtorek, 11 marca 2014

Nic się nie zmienia...

Nadal bardzo tęsknię, to uczucie jest nie do opisania. Każda rzecz w domu przypomina mi Ciebie. Wczoraj Joasia miała urodziny, spiewalismy jej sto lat....i znów sie popłakałam bo przypomniałam sobie o Tobie, zawsze w tym dniu byłas z nami, składałaś Joasi życzenia... teraz Ciebie zabrakło...wszyscy za Toba bardzo tęsknimy...ja chyba najbardziej i to sie nigdy nie zmieni...chcę do Ciebie...

piątek, 14 lutego 2014

Walentynki

Pamiętasz?.... zawsze w tym dniu pisałyśmy do siebie kartki walentynkowe, dzieci robiły serduszka....dziś nie możemy Ci wręczyć serduszek :((( bo Ciebie nie ma tu :((( ale wierzę że słyszysz nasze słowa i wołamy wszyscy do Ciebie słowa miłości - Kocham Cię -


KOCHAM, I NIGDY NIE PRZESTANĘ, NA ZAWSZE POZOSTANIESZ W MOIM SERCU !!!

poniedziałek, 10 lutego 2014

To jak koszmarny sen...

Niby wiem, że odeszłaś... że Ciebie nie ma z nami, przecież byłam na Twoim pogrzebie, ubierałam Cię... żegnałam, tak, ja to wszystko widziałam ale... ale no właśnie.... codziennie chcę się obudzić i stwierdzić jaki to miałam koszmarny sen... tylko sen...
A Ciebie nadal nie ma, a ten sen trwa, trwa i trwa... przecież to niemożliwe... że Ciebie nie ma, moja kochana mamusia musi tu być...
Ja to wszystko wiem, ale nie chce wierzyć, cały czas czekam, aż przyjdziesz... do mnie, do dzieci, które tez strasznie tęsknią do Ciebie...
To wszystko nie tak miało być, zupełnie nie tak...

Dlaczego?....

piątek, 7 lutego 2014

Tak blisko, a tak daleko...

Przyszłaś do mnie znów we śnie... na chwilkę, tyle Tobie pozwolono pobyć ze mną...płakałam ja, płakałaś TY.... kiedy pokazałam Ci moją zawieszkę do bransoletki na rękę tez płakałaś bo było tam wyryte "Mama, na zawsze w moim sercu". Taka zawieszkę mam, przypomina mi o Tobie i jest zawsze ze mną. Płakałyśmy tuląc sie do siebie, wiedząc, ze zaraz będziesz musiała znów odejść...jakie to było dla mnie trudne i bolesne, kolejny raz musiałam Ciebie żegnać...obudziłam się z mokrymi oczami, znów zdołowana, ze Ciebie nie ma.... Czas nie leczy ran, chyba je tylko pogłębia. Nigdy już nie będzie tak samo, nie bez Ciebie...Wiele bym dała by cofnąć czas... choć raz móc Cię przytulić :(((