Choć raz przytul mnie....
tak bardzo tego pragnę... moje serce umiera, nie potrafię bez Ciebie żyć... jak mam się pozbierać?
Czekam na dzień kiedy Bóg zabierze mnie do Ciebie i znów będziemy razem....
Anioł.Kiedyś człowiek, najdroższa i jedyna, najukochańsza istota, drobna ale o wielkim sercu, sercu, które nauczyło mnie jak żyć, odeszło przedwcześnie moje najukochańsze serce, teraz zasila grono aniołków. Była moja przyjaciółką, której zawsze o wszystkim mogłam powiedzieć, dzielić się i radościami i smutkami. Była ze mną zawsze i wszędzie. Blog ten poświecam jej, mojej mamie. Jest to zapis rozmów z nią, moich przemysleń i doświadczeń. To co chciałabym jej powiedzieć napisze tutaj, dla niej.
sobota, 22 marca 2014
środa, 19 marca 2014
Mamo...
Chciałabym się do Ciebie przytulić, tak bardzo...tęsknota rozrywa moje serce na kawałki...
Jest tyle rzeczy, o których chciałabym z Toba porozmawiać....
Tyle spraw do przekazania....
Tyle uczuć do wyrażenia....
Patrzę na Twoje zdjęcia i nie dowierzam, że Ciebie nie ma... gdzies moze jesteś? dlaczego więc nie mogę Ciebie zobaczyć?
Za chwilkę minie rok....a to wszystko wydaje sie jakby wczoraj....
Gdzie jesteś? Mamo....
Jest tyle rzeczy, o których chciałabym z Toba porozmawiać....
Tyle spraw do przekazania....
Tyle uczuć do wyrażenia....
Patrzę na Twoje zdjęcia i nie dowierzam, że Ciebie nie ma... gdzies moze jesteś? dlaczego więc nie mogę Ciebie zobaczyć?
Za chwilkę minie rok....a to wszystko wydaje sie jakby wczoraj....
Gdzie jesteś? Mamo....
wtorek, 11 marca 2014
Nic się nie zmienia...
Nadal bardzo tęsknię, to uczucie jest nie do opisania. Każda rzecz w domu przypomina mi Ciebie. Wczoraj Joasia miała urodziny, spiewalismy jej sto lat....i znów sie popłakałam bo przypomniałam sobie o Tobie, zawsze w tym dniu byłas z nami, składałaś Joasi życzenia... teraz Ciebie zabrakło...wszyscy za Toba bardzo tęsknimy...ja chyba najbardziej i to sie nigdy nie zmieni...chcę do Ciebie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)