Dzień Mamy...
Zawsze to był radosny dzień, dostawałaś kwiaty, niespodzianki i ogrom miłości... tuliłam Ciebie i mówiłam jak bardzo Ciebie kocham...
Dziś to też powinien być radosny dzień, ale nie jest...
Moje dzieci składają mi życzenia a ja zamiast sie cieszyć to płaczę... nie potrafię inaczej, nie potrafię tego powstrzymać...
Moje myśli krążą wokół Ciebie i tego że nie mam Ciebie tu...
Kiedy widzę jak ktoś składa życzenia swojej mamie moje serce krwawi, bo ja nie mogę tego zrobić.
Chciałabym się przytulić do Ciebie i powiedzieć jak bardzo mi Ciebie brak i jak bardzo tęsknię...
Nie ma Ciebie koło mnie... ale wierzę, że mnie słyszysz, dlatego piszę tu do Ciebie słowa z serca płynące...
Jest jedno takie serce spośród serc wielu tysięcy,
I bije wciąż nieprzerwanie, i kocha najgoręcej.
To serce naszej matki, najlepsze w całym świecie
I nigdy takiego serca nie odnajdziecie!
W każdej życia godzinie zapamiętaj to sobie-
Jej serce bije dla ciebie i myśli tylko o tobie.
Mijają lata w rozpędzie, twarde skały czas kruszy.
Miłości matki do dziecka żaden czas nigdy nie ruszy!
Kochana Mamo, dzisiaj Twoje święto
pozwól ucałować drogie rączki swoje,
pozwól się uściskać i szepnąć do uszka,
że Cię kocham bardzo z całego serduszka.
Nic nigdy nie zastąpi mi Ciebie...
Anioł.Kiedyś człowiek, najdroższa i jedyna, najukochańsza istota, drobna ale o wielkim sercu, sercu, które nauczyło mnie jak żyć, odeszło przedwcześnie moje najukochańsze serce, teraz zasila grono aniołków. Była moja przyjaciółką, której zawsze o wszystkim mogłam powiedzieć, dzielić się i radościami i smutkami. Była ze mną zawsze i wszędzie. Blog ten poświecam jej, mojej mamie. Jest to zapis rozmów z nią, moich przemysleń i doświadczeń. To co chciałabym jej powiedzieć napisze tutaj, dla niej.
poniedziałek, 26 maja 2014
niedziela, 11 maja 2014
Maj
To ostatni miesiąc Twojej męczarni na ziemskim padole, rok temu o tej porze było już bardzo ciężko, byłaś już bardzo chora a ja modliłam się do Boga by Cię ratował....Był też Dzień Mamy, do tej pory nie mogę uwierzyć, że tego dnia jeszcze z Tobą normalnie rozmawiałam, dostałaś kwiatki....mówiłam jak bardzo Ciebie kocham i potrzebuję.... a 2 dni później odeszłaś...
Mija rok... a ja czuje jakby to było wczoraj...Twoje rzeczy nadal wiszą w szafie, jakbys zaraz miała wrócić do nas...
Maj.. to trudny miesiąc...intensywniej wracają wspomnienia tych ostatnich chwil, dni....
Wciąż nieustannie o tym myślę...i muszę z tym żyć, choć już nie chcę, .... chcę do Ciebie...
Mamo.... chcę do Ciebie!!!.....
Mija rok... a ja czuje jakby to było wczoraj...Twoje rzeczy nadal wiszą w szafie, jakbys zaraz miała wrócić do nas...
Maj.. to trudny miesiąc...intensywniej wracają wspomnienia tych ostatnich chwil, dni....
Wciąż nieustannie o tym myślę...i muszę z tym żyć, choć już nie chcę, .... chcę do Ciebie...
Mamo.... chcę do Ciebie!!!.....
Subskrybuj:
Posty (Atom)
