Anioł.Kiedyś człowiek, najdroższa i jedyna, najukochańsza istota, drobna ale o wielkim sercu, sercu, które nauczyło mnie jak żyć, odeszło przedwcześnie moje najukochańsze serce, teraz zasila grono aniołków. Była moja przyjaciółką, której zawsze o wszystkim mogłam powiedzieć, dzielić się i radościami i smutkami. Była ze mną zawsze i wszędzie. Blog ten poświecam jej, mojej mamie. Jest to zapis rozmów z nią, moich przemysleń i doświadczeń. To co chciałabym jej powiedzieć napisze tutaj, dla niej.
wtorek, 21 stycznia 2014
Dzień Babci
Co roku, o tej porze, Twoje wnuczki kończyły rysować laurki, by potem wręczyć je Tobie, ukochać i powiedzieć jak bardzo kochają swoja Babcie. Dziś smutny dzień... laurki są, ale Babci nie ma... Babcia ogląda z nieba mamo.... i wierzę, że tak jest...bardzo brakuje im Ciebie, Twoich wymyślnych zabaw i szaleństw, spacerów i miłości, której im dawałaś. Karolinka wczoraj powiedziała "mamo, ja chcę iść do nieba... do Babci, ona tam jest, mogę ją zobaczyć?" echh.... Nie możemy teraz iść do Ciebie, ale głęboko wierzę, że przyjdzie czas, że się spotkamy. Teraz masz spokój, odpoczywasz po ciężkim i trudnym życiu jakie miałaś... Do zobaczenia Mamo, Babciu i Teściowo....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz