wtorek, 2 grudnia 2014

Mój kochany Anioł

Tęsknota za Tobą nie ustaje...
Jak tak sobie myślę... nadal nie wierzę że Ciebie nie ma, że nie spotkam już Ciebie...nie przytulę...
Codziennie spogladasz na mnie ze zdjęcia w moim pokoju, tylko tak mogę Ciebie mieć...
Dziś przeglądałam przepisy w swoim zeszycie i natchnęłam sie na jeden, który pisałaś TY, achh jak cudowne sa takie pamiątki... szkoda że serce tak boli gdy na nie patrzę...

Minęło już tyle czasu a wszystko czuje jakby to było wczoraj...te złe ostatnie chwile wciąz tkwia przed oczami... dlaczego wszystko musialo sie tak poukładać?, tak źle? dlaczego?


Cząstka mnie poszła, zniknęła razem z Tobą, nie jestem już tą sama osobą...
Może i sie uśmiecham ale w środku tkwi wielka samotność i ogromny ból...

Serce boli


Mamo, daj mi jakiś znak, choć w ten sposób chcę być blisko Ciebie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz