piątek, 12 września 2014

Mój aniele...

Dawno mnie tu nie było... jakoś nie mogłam ubrać w słowa to co chciałabym napisać...
Czas ucieka, a sercu nic nie lżej...
Mamo na pewno widzisz nas i czuwasz nad nami, ale czy to sprawiedliwe że ja nie mogę widzieć Ciebie?
U nas wiele zmian, nowe mieszkanie, dzieci w szkole, Asia w nowej... tylko jedna tęsknota wciąż ta sama, a może i większa...
Minęło już tyle czasu gdy Ciebie z nami nie ma, a mnie się wydaje to tak niedawno... wciąż czekam, że zadzwonisz, przyjedziesz, lub że sie obudze z tego koszmarnego snu....
Jestem taka samotna bez Ciebie...nie czuję ciepła Twych rąk...jakaś podświadomość mi mówi, że niedługo się spotkamy...przyjdę do Ciebie i mnie utulisz.... to czekanie to wieczność...

Napisałabym jakis wiersz dla Ciebie, ale brak mi słów by wyrazić to co czuje moje serce. Nie da się tego posklejać, by było jak dawniej...
Dlaczego Bóg zabrał mi Ciebie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz