Minął drugi rok...
cóż mi napisać?
gdy na mojej twarzy wciąż maluje się smutek...
ślady Twojej bytności zacierają się...
w sercu zamieszkałaś na zawsze....
i tam pozostaniesz do końca mych dni...
teraz czekam na ponowne spotkanie z Tobą, na tamtym świecie....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz